Otworzyłem oczy, przeszywało mnie dotkliwe zimno, które czułem każdą komórką. Leżałem półnagi na plaży. Moje ciało obmywane było przez figlarne fale, które wesoło podskakując wpadały na piasek… Usiadłem. Moim oczom ukazała się tarcza słońca, które nieśmiało wyglądało zza horyzontu. Brzegiem plaży szedł staruszek, podpierając się sękatym kijem. Jego siwe, długie włosy swobodnie opadały na ramiona. … Czytaj Dalej Na plaży
Autor: Nieoczywisty
Przychodzi taki czas w życiu, kiedy nie możesz już dłużej dusić swych słów w duszy!
Sam
...lepiej dziś już nie będzie. Chłopaki nie płaczą - całe szczęście!
My
Siedzimy przytuleni, uśmiechnięci, nadzy, szczęśliwi jak dzieci.Odziani jedynie w naszą miłość