Kolejna próba – kolejny upadek!
Na sercu przybywa kolejna rana, która zabliźni się …. kiedyś!
Zastanawiasz się dlaczego jesteś tak naiwny, że po raz kolejny, odsłoniłeś się, stałeś słaby i bezbronny. Czy nie lepiej było stać za podwójną gardą? Z pewnością powiedzieli by o tobie cham, lub zadufany w sobie dupek, lecz byłbyś bezpieczny i odporny na ciosy.
Pora wstać, ….
…. czas iść dalej w stronę horyzontu …