Uwielbiam te kilka minut, w czasie których mogę swobodnie patrzeć na Ciebie. Staram się zapamiętać każdy, najdrobniejszy nawet szczegół Twojego wyglądu. Z drżącym sercem wyciągam dłoń i czekam czy zechcesz podać mi swoją. Czując dotyk delikatnej, ciepłej skóry nie mogę uwierzyć że zabierasz ją po kilku sekundach mówiąc że Cię peszę, że masz ciarki. To ja jestem przy Tobie bezbronny jak mały chłopiec.
Te kilka krótkich chwil jest wypełnionych elektryzującymi emocjami. Gdy upływają, a Ty odchodzisz, robi się smutno, pusto i szaro.