Ja, Twoje odbicie

Dziś nadeszła ta smutna chwila, gdy musimy pożegnać się po raz ostatni.
Ojcze, tak wiele razy spieraliśmy się i mieliśmy inne zdanie na ten sam temat. miałem pretensje, że jesteś zasadniczy i twardy w relacjach ze mną.
Tato, długo nie rozumiałem Twojego zachowania, tego że tak wiele wymagasz ode mnie i wciąż we wszystkim mnie poprawiasz. Pragnąłem Twojej akceptacji i uznania.
Tatusiu, rozumiem już Twoje postępowanie, wychowałeś mnie na mężczyznę.
Dziękuję!
Tak wiele słów ciśnie si e na usta, lecz zawrę je w dwóch wyrazach – Kocham Cię!

Dodaj komentarz