Dziś otwieram czterdzieste szóste drzwi, mając świadomość że przede mną zostało ich mniej niż tych za plecami. Choć ostatni rok nie obszedł się ze mną łaskawie, z optymizmem spoglądam przed siebie, wierząc że po burzy wzejdzie słońce, a świat ukaże swe najlepsze oblicze.
Więc śmiało stawiam krok, a za nim kolejny, ku lepszemu jutrze.