Usiadł za Nią, bardzo blisko, tak blisko aby czuć ciepło Jej ciała. Dotarł do niego zapach perfum, delikatna woń róż i jaśminu wabiła i oszałamiała. Przytulił się obejmując Ją ramionami. Czuła się bezpieczna gdy był blisko. Siedzieli tak dłuższą chwilę milcząc, ciesząc się swoją obecnością. Odgarnął jej gęste brązowe włosy odkrywając kark, bardzo delikatnie zaczął … Czytaj Dalej Zaklęta
Kategoria: Opisy
Krótkie opisy
Kochani
Przewróciłem się z pleców na brzuch, łokcie oparłem o ziemię, a brodę podparłem na dłoniach. Leżałem na łące, czerwcowe słońce delikatnie smagało moje nagie plecy. Łąka była ogromna, porośnięta młodziutką zielona trawa. Wśród wszech obecnej zieleni, białe stokrotki, żółte kaczeńce, oraz czerwone maki, które nie wiedzieć czemu rosły właśnie na tej łące, ciekawie wystawiały swoje … Czytaj Dalej Kochani
W parku
W parku na ławce siedział młody, wysoki szatyn o niebieskich oczach. Na jego kolanach siedziała piękna, młoda dziewczyna o równie błękitnych oczach. Osobiście poznali się tego wieczora, choć przegadali ze sobą już długie godziny. W parku przez który biegła alejka, działo się całkiem dużo. Świerszcze głośno grały w szuwarach, w koronach drzew nad parą hałasowały … Czytaj Dalej W parku
Spacer
Szedł niezbyt szeroką drogą, tak po prostu, przed siebie. Bez wyznaczonego celu. Po prawej i lewej stronie rosły potężne w swym majestacie wiekowe dęby. Słońce zaszło za horyzontem już jakiś czas temu. Przez szczeliny w koronach drzew ciekawie zaglądał księżyc, który odbijał zadziwiająco dużo światła rozświetlając mrok. Niebo było praktycznie bezchmurne, nie licząc kilku drobnych … Czytaj Dalej Spacer
Ślepcy
słońce zwiesiło głowę przez wysokie topole, które straciły kolor i widać było tylko ich kontury. Od północy nadciągały czarne chmury zwiastujące deszcz. Niebo mruczało niespokojnie, a wyładowania elektryczne co chwilę zostawiały jasne blizny na tle ciemnych chmur. Na zachodzie niebo płakało nad ziemią, szybko, równomiernie, nieustannie, smugi deszczu wyraźnie odznaczały się na widocznej jeszcze tarczy … Czytaj Dalej Ślepcy
Śniąca
Usiadłem na brzegu łóżka, spała cicho oddychając. Za oknem szalała nawałnica, deszcz zacinał ostro w szybę, a błyskawice ścigały się z gromami z taką częstotliwością, że w pokoju było jasno jak w dzień. Ona ubrana była w jedwabną haleczkę, tak zwiewną, że wydawało się jak gdyby jej wcale nie było. Patrzyłem na nią zafascynowany. Była … Czytaj Dalej Śniąca
Rozstaje
Stojąc na rozstaju dróg, zastanawiałem się, w którą pójść stronę. Przeszła obok, lekko trącając mnie barkiem. Od razu zwróciła moją uwagę. Jej sprężysty krok, płomienne kręcone włosy. Ruszyłem za nią. Po dłuższej chwili zagadnąłem, spodziewając się zignorowania lub krótkiego zbycia, jakież było moje zdziwienie gdy odwróciła się z uśmiechem, podeszła i wyciągnęła rękę… Jak to … Czytaj Dalej Rozstaje
Na plaży
Otworzyłem oczy, przeszywało mnie dotkliwe zimno, które czułem każdą komórką. Leżałem półnagi na plaży. Moje ciało obmywane było przez figlarne fale, które wesoło podskakując wpadały na piasek… Usiadłem. Moim oczom ukazała się tarcza słońca, które nieśmiało wyglądało zza horyzontu. Brzegiem plaży szedł staruszek, podpierając się sękatym kijem. Jego siwe, długie włosy swobodnie opadały na ramiona. … Czytaj Dalej Na plaży
Sam
...lepiej dziś już nie będzie. Chłopaki nie płaczą - całe szczęście!